Poradniki o domenach
Domena .me: Czarnogóra i nazwy, które tworzą zdanie
.me to domena krajowa Czarnogóry, która zrobiła karierę dzięki temu, że po angielsku znaczy „mnie". Adresy typu read.me czy about.me czyta się jak zdanie — i na tym opiera się cała jej popularność.
Otwarty rejestr, globalna sprzedaż
Rejestracja jest dostępna dla wszystkich, bez związku z Czarnogórą. Operatora wskazuje baza strefy głównej IANA, a sprzedaż prowadzą rejestratorzy na całym świecie.
Cena stała, ale niemała
U polskiego rejestratora rejestracja, odnowienie i transfer kosztują tyle samo — 130 zł netto rocznie (sierpień 2026). To niecałe dwa razy więcej niż .pl i wyraźnie mniej niż .io (460 zł), ale wciąż powyżej stawek europejskich.
Dostępność sprawdzisz tylko orientacyjnie
Rejestr .me nie ma wpisu w bootstrapie RDAP, więc zostaje wnioskowanie z DNS. Nazwa zarejestrowana i nieużywana wygląda tak samo jak wolna — potwierdzenie da dopiero rejestrator.
Dla kogo to działa
Dla projektów osobistych, portfolio i produktów, których nazwa tworzy z końcówką sensowną całość. Wtedy adres sam w sobie jest komunikatem i łatwo go zapamiętać.
Dla firmy sprzedającej lokalnie .me niczego nie wnosi: nie jest sygnałem rynku, kosztuje więcej niż domena krajowa i wymaga tłumaczenia klientom, co to właściwie jest.
Haczyk przy nazwie, która tworzy zdanie
Adres-zdanie działa, bo końcówka dopełnia słowo. To znaczy też, że ma sens wyłącznie po angielsku i wyłącznie na piśmie. Przeczytany na głos po polsku przestaje działać, co ma znaczenie, jeśli Twoi odbiorcy nie są międzynarodowi.
Drugi haczyk: zdania budowane na cudzej marce — nazwa produktu plus .me — proszą się o spór. Domeny krajowe rozstrzygają takie sprawy po swojemu, a nie według procedury globalnej. Regulamin rejestru jest tu jedynym wiążącym źródłem.
Oficjalne źródła
Sprawdzono: 28 sierpnia 2026 · DomainsNavigator Editorial Team